|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Krwawe efekty specjalne, Część czwarta
Dobra wiadomość. Wróciłem do domu i... BTW stukam z podwórka: ...i dorwałem się w końcu do spisu moich filmów video. A to oznacza jedno: Projekt 1000 powróci na 1000%. A teraz część czwarta przewodnika po krwawych efektach specjalnych, a w niej "City of the Living Dead" (musiałem okroić stopklatki, bo wyszło (przy wstępnym okrojeniu) około sześćdziesięciu; szkoda): ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() wtorek, 03 czerwca 2008, quentiin
TrackBack
|