Blog > Komentarze do wpisu
Przykro rzec, ale...
...ten 301 "Dextera" jest cienki jak dupa węża. Niestety. Wszystko wtórne, zero zaskoczeń, zero zarysu jakiejś fabuły. Patrzcie, oto Dexter. Dexter pracuje w laboratorium kryminalistycznym (czy jak toto nazwać), a wieczorami zabija oprychów. Dexter ma fajną laskę, która lubi się pokazywać nago tak, żeby nic nie było widać. Jego siostra klnie, a jego kolega z policji, Angel, za chiny ludowe nie wiadomo, jak dochrapał się wysokiej pozycji w policyjnym rankingu. Dexter czasem ma kłopoty, ale na jego szczęście policjanci z Miami nie są zbyt lotni, żeby w końcu dodać dwa do dwóch. A Dex ma czas, żeby poopowiadać w kółko to samo o swoim ojcu. Bo wiecie, jego ojciec miał taki kodeks!.. Itd.

Wszystko już było, jakbym chciał powtórki z rozrywki, to bym obejrzał pierwszy sezon. Przynajmniej bym moją ulubioną postać, Doaksa, mógł pooglądać.

Jak się coś w drugim odcinku diametralnie nie zmieni to będzie mi przykro, bo to mój ulubiony serial.

A tak z trochę innej beczki - przypomniało mi się sensowne pytanie niejakiego kaliny. Może Wy znacie odpowiedź? Jak to jest, że Dexter co rano się goli:





...a wychodzi z domu nieogolony?





Tylko na szyi się chłopina goli?

A skoro już jesteśmy przy ciekawych pytaniach, to mam jeszcze jedno, zupełnie niezwiązane z "Dexterem". Problem wymyślony przez niejakiego Aśka . To gazeta dla kobiet, prawda?



To po kiego grzyba są w niej reklamy tapetek na komórkę z gołymi dupami i nie tylko?



Przy okazji warto przypomnieć kilka moich pytań egzystencjalnych, które z tego co pamiętam nigdy nie doczekały się sensownych odpowiedzi:

- Czy dwoje ludzi z wyłupionymi oczami może się spotkać oko w oko?
- Co by było gdyby każdy z dajmy na to 80 000 widzów zgromadzonych na widowni stadionu piłkarskiego, na znak "trzyyy czteeeryyy" puścił bąka? Jak głośny byłby to odgłos? Czy potruli by się w tym całym gazie? A jakby to było w ekstremalnych warunkach na takiej Maracanie, gdzie przy dobrym wietrze wlezie na trybuny 200 000 luda?
- Jeśli Małgorzata Dydek (213 cm wzrostu) i taka jedna Gosia, moja znajoma (ok. 150 cm) są zakochane po uszy to znaczy, że ta pierwsza kocha bardziej?
- Czy kot z amputowanymi kończynami też zawsze spada na cztery łapy?

Łeee, myślałem, ze mam więcej takich egzystencjalnych pytań...
wtorek, 09 września 2008, quentiin
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Komentarze
2008/09/09 21:51:37
- Jeśli Małgorzata Dydek (213 cm wzrostu) i taka jedna Gosia, moja znajoma (ok. 150 cm) są zakochane po uszy to znaczy, że ta pierwsza kocha bardziej?

ta nizsza nie musi klekac zeby minetke robic...ot taki plus bycia wyzszym:]
-
2008/09/09 23:34:03
Dex nie powalił, ale też mnie nie rozczarował. Nie zapominajmy o tym, że 1 odcinek 1 sezonu też przy pierwszym obejrzeniu nie zachwycał. Jestem pewny, że to się rozkręci, bo właściwie prawie nic nie wiemy o fabule tego sezonu. No minus za zakończenie najnowszego odcinka, bo się domyśliłem na początku :) No, ale wydarzenie samo w sobie może być ciekawe.
-
Gość: gietek, host81-151-172-108.range81-151.btcentralplus.com
2008/09/10 01:17:24
Oszfak! Nowy Dexter już jest?
-
2008/09/10 01:49:14
No to mnie Quentin pocieszyłeś:/. Mam nadzieję, że to nie będzie dotyczyło całej serii.

Fajne masz problemy do roztrząsania. Chyba przyznają iqNoble(czy jak to było) w dziedzinie filozofii^^
-
Gość: gietek, host81-151-172-108.range81-151.btcentralplus.com
2008/09/10 12:44:13
Q jak zwykle marudzisz :-P Odcinek taki średni, ale jednak ponad przeciętną. Takie przypomnienie trochę, ale fajnie się ogląda. Brak Doakesa odczuwalny tym bardziej, że wrzucili jakiegoś cipka Quinna, który samym wyglądem denerwuje.
Mam nadzieję, że 3 sezon będzie inny od poprzednich, tzn:
a) nie będzie Ice Truck Killera
b) nie będzie Bay Harbour Butchera
Jeśli powyższy warunek zostanie spełniony to Dexter będzie trzymał poziom.

A teraz odpowiedzi na Twoje wydawałoby się trudne do rozwikłania problemy...
1. Nie, będzie to wtedy spotkanie twarzą w twarz.
2. Odgłos byłby średniego natężenia, ale nikt by się nie otruł, gdyż gazy ludzkie nie są trujące.
3. Jeżeli przyjąć, że gęstość miłości na cm3 jest odwrotnie zależna od masy ciała kobiety, to wtedy M Dydek kocha tak samo jak Gosia niezależnie od masy i kształtu ciała obu Pań. Czyli jeżeli obliczyć całkę miłości po ciele kobiety, to wartości będą takie same w przypadku obu Pań. Mam nadzieję, że to trochę rozjaśniło Twoje wątpliwości Quentinie.
4. Jeśli nie ma łap, to według teorii powinien zawisnąć nieruchomo tuż nad powierzchnią ziemi i nigdy jej nie dotknąć. Dodam, że odległość od ziemi w tym przypadku byłaby nieskończenie mała. W przypadku, gdy do kota przywiązana jest kromka chleba posmarowana masłem - kot spadnie masłem do ziemi.
-
2008/09/10 14:23:51
Znaczy negujesz istnienie układu lewitującego kot-kromka z masłem?
-
2008/09/10 14:24:40
A nie, już kumam, przecież kot jest bez łap ;)

To jeszcze en problem z Tiną rozwiąż ;)
-
Gość: gietek, host81-151-172-108.range81-151.btcentralplus.com
2008/09/10 15:30:58
Robi się szefie.
Twierdzenie jest następujące:
Wbrew pozorom, odbiorców Tiny jest więcej niż samych kobiet, które ją [gazetę] kupują.
Oto dowód:
Kobieta w większości przypadków wiąże się z mężczyzną lub drugą kobietą w zależności od orientacji seksualnej.

W pierwszym przypadku odbiorcą reklamy 'nagiej dupy' jest mężczyzna (jurny kochanek, znudzony mąż tudzież dorastający syn i czasem jego koledzy). W stereotypowej rodzinie mamy jednego ojca, jednego syna i kilku (dla uproszczenia dyskusji przyjmiemy trzech). Na jedną kobietę heteroseksualną przypada zatem ok 5 mężczyzn, którzy mają Tinę w zasięgu ręki. Jeśli kobieta ma kochanka(ów) to liczba ta wzrasta logarytmicznie.

W przypadku lesbijki odbiorcą jest sama kupująca jak i jej partnerka oraz przeróżne 'przyjaciółki' i przyjaciółki. Tak więc tutaj grono odbiorców może być znacznie większe.

Mam nadzieję, że to pomogło zrozumieć zawiłe i kręte metody marketingowe brukowych gazet.
Jeśli masz inne problemy, chętnie je rozwiążę Quentinie :-)
-
2008/09/10 23:44:08
Quentin, może przeoczyłeś, ale tam na końcu tego nowego odcinka Dextera pojawił się taki motyw, który może zwiastować całkiem ciekawy obrót spraw ;) Pudding czekoladowy to może być dla Dexa prawdziwe starcie z siłami ciemności ;)